Witajcie po dłuższej przewie!
Jak wiecie piszę, kiedy tylko coś przetestuję :). Jest więc ku temu okazja :).
Zostałam Ambasadorką chusteczek do odplamiania Colour Catcher na portalu Rekomenduj.to.
Podczas kampanii do testowania dostałam pudełko chusteczek dla siebie i kilkanaście próbek do rozdania. Oczywiście wszytko rozeszło się jak świeże bułeczki :).
Rodzinka i znajomi przetestowali i ja oczywiście także.
Na początku miałam mieszane uczucia, myślałam że to nic nie da i że jak włożę do pralki różnokolorowe ubrania to je zniszczę.
Jednak zaryzykowałam i teraz piorę tylko z Colour Catecher.
Polecam z czystym sumieniem wszystkim, którzy jeszcze się wahają :).
To na prawdę działa. Chusteczka jest szara po praniu, ubrania czyste i niepofarbowane, a nawet mogę dodać, że kolory się nie spierają.
Więc jeśli macie dzieci i dużo kolorowego prania to spokojnie zapomnijcie o segregowaniu kolorów.
Colour Catcher to takie czary mary :) dzięki któremu oszczędzamy czas i pieniądze.
POLECAM!!! Oceniam na 5!
Do następnego!
piątek, 24 marca 2017
sobota, 21 stycznia 2017
Morska linia LPM
Witajcie po dłuższej przerwie!
Jako, że blog ten jest o testowaniu produktów w różnych kampaniach, ostatnio pojawiła się tylko jedna, ale bardzo mnie ucieszyła :))
A mianowicie było to niespodziewane testowanie z LPM nowej cudnie pachnącej linii morskiej.
Do testów otrzymałam balsam i żel pod prysznic.
Powiem Wam, że zapach jest cudowny. Balsam długo utrzymuje się na skórze, super nawilża.
Żel pod prysznic fajnie się pieni, a zapach przypomina kąpiel w morzu.
Polecam Wam serdecznie nową morską linię LPM :)))
Jako, że blog ten jest o testowaniu produktów w różnych kampaniach, ostatnio pojawiła się tylko jedna, ale bardzo mnie ucieszyła :))
A mianowicie było to niespodziewane testowanie z LPM nowej cudnie pachnącej linii morskiej.
Do testów otrzymałam balsam i żel pod prysznic.
Powiem Wam, że zapach jest cudowny. Balsam długo utrzymuje się na skórze, super nawilża.
Żel pod prysznic fajnie się pieni, a zapach przypomina kąpiel w morzu.
Polecam Wam serdecznie nową morską linię LPM :)))
poniedziałek, 10 października 2016
TRND - JOGOBELLA
Witajcie!
Kolejna kampania, w której mam przyjemność brać udział to Jogobella od TRND.
Bardzo przyjemna i smaczna. Niestety już się kończy. Jednak każdemu polecam nowe jogurty Jogobella. Do wyboru mamy trzy warianty:
- Jogobella Musli,
- Jogobella 8 Zbóż,
- Jogobella Brekafast.
Jeśli ktoś lubi takie śniadanka to są pyszne!
Sprawdziłam sama i ze znajomymi.
Jogobella Musli to połączenie jogurtu owocowego z płatkami.
Jogobella 8 Zbóż to także jogurt owocowy ale z dodatkiem pełnych ziaren.
Jogobella Breakfast to jogurt owocowy w osobnym pojemniczku i dodatkowo mamy coś do pochrupania. Łączymy lub jemy osobno. Są to ciasteczka, czekolada gorzka, płatki.
Moja rodzina zakochała się w tych jogurtach!
Polecam i do zobaczenia w następnej kampanii testerskiej :).
Pozdrawiam!
Kolejna kampania, w której mam przyjemność brać udział to Jogobella od TRND.
Bardzo przyjemna i smaczna. Niestety już się kończy. Jednak każdemu polecam nowe jogurty Jogobella. Do wyboru mamy trzy warianty:
- Jogobella Musli,
- Jogobella 8 Zbóż,
- Jogobella Brekafast.
Jeśli ktoś lubi takie śniadanka to są pyszne!
Sprawdziłam sama i ze znajomymi.
Jogobella Musli to połączenie jogurtu owocowego z płatkami.
Jogobella 8 Zbóż to także jogurt owocowy ale z dodatkiem pełnych ziaren.
Jogobella Breakfast to jogurt owocowy w osobnym pojemniczku i dodatkowo mamy coś do pochrupania. Łączymy lub jemy osobno. Są to ciasteczka, czekolada gorzka, płatki.
Moja rodzina zakochała się w tych jogurtach!
Polecam i do zobaczenia w następnej kampanii testerskiej :).
Pozdrawiam!
wtorek, 20 września 2016
L'OREAL
Tym razem testować udało się mojej mamie. Została zakwalifikowana do testowania kremu do twarzy L'oreal Laser X3.
Ogólnie z kremu jest bardzo zadowolona. Ma świetną konsystencję, dobrze się rozprowadza i co najważniejsze przynosi efekty.
Działanie kremu, które obiecuje producent to:
- redukuje zmarszczki,
- zagęszcza,
- modeluje.
Moja mama zauważyła znaczną poprawę kondycji swojej skóry. Stwierdziła, że chętnie będzie go dalej używać.
A co do samej paczuszki.
Wyglądała tak:
Ogólnie krem oceniany jest przez moja mamę na 5! Poleca go wszystkim Paniom 45+.
Ogólnie z kremu jest bardzo zadowolona. Ma świetną konsystencję, dobrze się rozprowadza i co najważniejsze przynosi efekty.
Działanie kremu, które obiecuje producent to:
- redukuje zmarszczki,
- zagęszcza,
- modeluje.
Moja mama zauważyła znaczną poprawę kondycji swojej skóry. Stwierdziła, że chętnie będzie go dalej używać.
A co do samej paczuszki.
Wyglądała tak:
Ogólnie krem oceniany jest przez moja mamę na 5! Poleca go wszystkim Paniom 45+.
piątek, 2 września 2016
Ambasadorka LPM 2
Witam serdecznie!
Po raz drugi udało mi się zostać Ambasadorką LPM! Bardzo jestem zadowolona, bo to bardzo miła i relaksująca kampania testerska :). Od ostatniej kampanii niestety nie brałam udziału w jakimkolwiek testowaniu, aż tu nagle ponowne testowanie LPM. Pomyślałam SUPER! Tym razem organizatorzy bardzo mile mnie zaskoczyli bo paczuszka była pełna niespodzianek :).
Zobaczcie sami.
W paczuszce były:
- 3 cuda do kąpieli i pod prysznic :) PIELĘGNUJĄCY BALSAM DO MYCIA z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem różanym, PIELĘGNUJĄCY KREM DO MYCIA z masłem shea i akacją oraz KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC malina i piwonia.
- 30 próbek żelu pod prysznic ( oj było czym się dzielić),
- książeczka, list i zaproszenia do kolejnej kampanii :).
Co mogę powiedzieć o tych kosmetykach?
Chyba tylko tyle, że są ŚWIETNE!
Uwielbiam kosmetyki do kąpieli (i nie tylko) Le Petit Marseillais, ślicznie pachną, super nawilżają skórę, świetnie relaksują. Plusy można wymieniać i wymieniać...
A minusy?
Cóż, szczerze mówiąc ja ich nie zauważyłam :).
W poprzedniej kampanii pisałam, że butelki mogłyby mieć inny kształt, ale powiem wam, że przyzwyczaiłam się i nawet stwierdzam, że są jedyne w swoim rodzaju :) łatwo je znaleźć na półce sklepowej.
Wszystkim niezdecydowanym polecam kosmetyki LPM!
Polecam wam także udział w kolejnej kampanii.
Jeśli chcecie wziąć udział w kampanii LPM podczas rejestracji na ambasadorkalpm.pl wpisać hasło:
Po raz drugi udało mi się zostać Ambasadorką LPM! Bardzo jestem zadowolona, bo to bardzo miła i relaksująca kampania testerska :). Od ostatniej kampanii niestety nie brałam udziału w jakimkolwiek testowaniu, aż tu nagle ponowne testowanie LPM. Pomyślałam SUPER! Tym razem organizatorzy bardzo mile mnie zaskoczyli bo paczuszka była pełna niespodzianek :).
Zobaczcie sami.
W paczuszce były:
- 3 cuda do kąpieli i pod prysznic :) PIELĘGNUJĄCY BALSAM DO MYCIA z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem różanym, PIELĘGNUJĄCY KREM DO MYCIA z masłem shea i akacją oraz KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC malina i piwonia.
- 30 próbek żelu pod prysznic ( oj było czym się dzielić),
- książeczka, list i zaproszenia do kolejnej kampanii :).
Co mogę powiedzieć o tych kosmetykach?
Chyba tylko tyle, że są ŚWIETNE!
Uwielbiam kosmetyki do kąpieli (i nie tylko) Le Petit Marseillais, ślicznie pachną, super nawilżają skórę, świetnie relaksują. Plusy można wymieniać i wymieniać...
A minusy?
Cóż, szczerze mówiąc ja ich nie zauważyłam :).
W poprzedniej kampanii pisałam, że butelki mogłyby mieć inny kształt, ale powiem wam, że przyzwyczaiłam się i nawet stwierdzam, że są jedyne w swoim rodzaju :) łatwo je znaleźć na półce sklepowej.
Wszystkim niezdecydowanym polecam kosmetyki LPM!
Polecam wam także udział w kolejnej kampanii.
Jeśli chcecie wziąć udział w kampanii LPM podczas rejestracji na ambasadorkalpm.pl wpisać hasło:
#czekamnanowakampanielpm
Ja jestem bardzo zadowolona i każdej dziewczynie i kobiecie polecam LPM bo to raj dla ciała i duszy :).
środa, 1 czerwca 2016
Ambasadorka LPM
Witajcie po dłuższej przerwie.
Spowodowana była obowiązkami domowymi i związanymi z pracą.
Po ostatniej kampanii Lenor i Ariel nie brałam udziału w żadnej kampanii, prócz testowania kosmetyków Le Petit Marseillais.
O tym będzie ten post.
Spowodowana była obowiązkami domowymi i związanymi z pracą.
Po ostatniej kampanii Lenor i Ariel nie brałam udziału w żadnej kampanii, prócz testowania kosmetyków Le Petit Marseillais.
O tym będzie ten post.
Tak wyglądała moja bardzo elegancka niespodzianka. Pudełeczko bardzo mnie zaskoczyło. Wszystko było piękne, estetycznie zapakowane. A w środku kosmetyki, które urzekły mnie zapachem.
Powiem szczerze, że żel pod prysznic już się prawie skończył, uwielbiałam go używać bo na prawdę cudnie pachniał, raczej poszukam go jeszcze na półce sklepowej :), krem do rąk również świetny - dłonie gładkie, delikatne, nawilżone. Krótko mówiąc kosmetyki SUPER! A największa zaleta to zdecydowanie zapach, który nie ma sobie równych - przynajmniej dla mnie.
Każdemu kto ma wątpliwości z czystym sumieniem POLECAM! :))
W pudełeczku były także karteczki do rozdania znajomym (ostatnie zdjęcie). Jeśli ktoś chętny to możecie rejestrować się na portalu LPM takim hasłem, a może następnym razem to Wy będziecie testować cudne zapachy :). Karteczki rozdałam, a warto próbować bo może ktoś z moich znajomych (i ich znajomych) się nie rejestrował.
Kampania świetna a jeśli chodzi o same kosmetyki, to nie zauważyłam wad.
Do następnego!
czwartek, 10 marca 2016
Ariel i Lenor c.d.
A teraz jeszcze o projekcie Ariel i Lenor.
Jako mama, mam wiele prania, to zrozumiałe :). Ale teraz mam wspaniałych pomocników. Do tej pory używałam zazwyczaj proszku, czasem płynu do prania. Kapsułki jednak są świetne. Można je używać bez konieczności sortowania ubrań, nie trzeba także dodatkowo używać płynu do płukania, bo ubrania i tak fajnie pachną. Więc z czystym sumieniem polecam kapsułki.
Wyprałam też ubrania używając dodatkowo płynu i zapach był wspaniały. Pranie pachniało długo i świeżo. Dodatkowo było mięciutkie i delikatne. Nikt też w mojej rodzince nie dostał żadnego uczulenia :).
Ja osobiście polecam!!
A poniżej jedno z rozdań :)
W kolejnym poście opowiem o innych rozdaniach i już o efektach testowania przez innych :).
Pozdrawiam wszystkich testujących w tej kampanii :).
Jako mama, mam wiele prania, to zrozumiałe :). Ale teraz mam wspaniałych pomocników. Do tej pory używałam zazwyczaj proszku, czasem płynu do prania. Kapsułki jednak są świetne. Można je używać bez konieczności sortowania ubrań, nie trzeba także dodatkowo używać płynu do płukania, bo ubrania i tak fajnie pachną. Więc z czystym sumieniem polecam kapsułki.
Wyprałam też ubrania używając dodatkowo płynu i zapach był wspaniały. Pranie pachniało długo i świeżo. Dodatkowo było mięciutkie i delikatne. Nikt też w mojej rodzince nie dostał żadnego uczulenia :).
Ja osobiście polecam!!
A poniżej jedno z rozdań :)
W kolejnym poście opowiem o innych rozdaniach i już o efektach testowania przez innych :).
Pozdrawiam wszystkich testujących w tej kampanii :).
Monte z dodatkami c.d.
Kilka słów o Monte z dodatkami, które testuję w ramach kampanii TRND. Mianowicie znajomi i rodzina chętnie pokosztowali nowe Monte. Wszyscy zgodnie twierdzą, że to fajna przekąska, zarówno dla dzieci jak i dorosłych, moje Maluchy uwielbiają wszystkie dodatki i ciasteczka :) mniam mniam.
Jak widać powyżej, w opakowaniu pyszne Monte i maleńkie krakersiki. Wszystkie inne dodatki równie pyszne. Niestety nie udało mi się przetestować smaku wiśniowego, bo nie mogłam znaleźć w sklepie. Ale nadrobię to jak znajdę, już poza testowaniem :).
Krotko mówiąc wad produktu nie znalazłam, no chyba, że to, że są tak pyszne, że można je jeść jeden po drugim ;). Każdemu, kto próbował, smakowało :).
Deser na 6!
Jak widać powyżej, w opakowaniu pyszne Monte i maleńkie krakersiki. Wszystkie inne dodatki równie pyszne. Niestety nie udało mi się przetestować smaku wiśniowego, bo nie mogłam znaleźć w sklepie. Ale nadrobię to jak znajdę, już poza testowaniem :).
Krotko mówiąc wad produktu nie znalazłam, no chyba, że to, że są tak pyszne, że można je jeść jeden po drugim ;). Każdemu, kto próbował, smakowało :).
Deser na 6!
czwartek, 3 marca 2016
TRND - projekt Ariel i Lenor
WOW! Znów udało się dołączyć do testowania. Tym razem nowe kapsułki Ariel i płyn do płukania Lenor. Bardzo się cieszę, bo prania mam dużo i szukam czegoś co skutecznie wypierze i odświeży moje ubrania. Pierwsza próba już w trakcie, właśnie włączyłam pranie :). Ale o tym kiedy indziej :).
Dziś o zawartości przesyłki.
W zestawie dostałam:
- opakowanie kapsułek do prania Ariel 3w1 Mountain Spring (15sztuk),
- Płyn do płukania Lenor Gold Orchid (1200 ml),
- 20 saszetek z trzema kapsułkami Ariel 3w1 do podzielenia się ze znajomymi,
- 20 saszetek płynu Lenor (50 ml)
- 20 ulotek,
- 10 kart badania ifwom,
- przewodnik projektu,
- książeczkę "Twoje badanie opinii".
Powyżej zawartość przesyłki i ulotka.
Kolejne relacje z testowania już wkrótce :).
Dziś o zawartości przesyłki.
W zestawie dostałam:
- opakowanie kapsułek do prania Ariel 3w1 Mountain Spring (15sztuk),
- Płyn do płukania Lenor Gold Orchid (1200 ml),
- 20 saszetek z trzema kapsułkami Ariel 3w1 do podzielenia się ze znajomymi,
- 20 saszetek płynu Lenor (50 ml)
- 20 ulotek,
- 10 kart badania ifwom,
- przewodnik projektu,
- książeczkę "Twoje badanie opinii".
Powyżej zawartość przesyłki i ulotka.
Kolejne relacje z testowania już wkrótce :).
poniedziałek, 29 lutego 2016
TRND- projekt Monte z dodatkami
Kolejny bardzo fajny projekt, w którym mam zaszczyt uczestniczyć.
Tym razem zorganizowany przez TRND. W tym projekcie moim zadaniem jest zakup 32 deserów Monte z dodatkami, za który otrzymam zwrot kosztów.
Do tej pory zakupiłam 8 sztuk. I na razie testuję w gronie rodzinnym, bo moje dzieciaczki nie mogły się doczekać.
Moje doświadczenia smakowe? Monte jak to Monte bardzo dobre, nasza rodzinka uwielbia :). Z dodatkami jeszcze lepsze. Dodatki chrupiące, czekoladowe, orzechowe, małe krakersiki, wszystkie do tej pory wypróbowane były pyszne.
Kolejne raporty będą po przetestowaniu Monte przez znajomych :).
Ogólne wrażenie do tej pory - bardzo pozytywne. Każdy, kto lubi desery orzechowe, polubi Monte z dodatkami. Świetna przekąska moim zdaniem :).
Tym razem zorganizowany przez TRND. W tym projekcie moim zadaniem jest zakup 32 deserów Monte z dodatkami, za który otrzymam zwrot kosztów.
Do tej pory zakupiłam 8 sztuk. I na razie testuję w gronie rodzinnym, bo moje dzieciaczki nie mogły się doczekać.
Moje doświadczenia smakowe? Monte jak to Monte bardzo dobre, nasza rodzinka uwielbia :). Z dodatkami jeszcze lepsze. Dodatki chrupiące, czekoladowe, orzechowe, małe krakersiki, wszystkie do tej pory wypróbowane były pyszne.
Kolejne raporty będą po przetestowaniu Monte przez znajomych :).
Ogólne wrażenie do tej pory - bardzo pozytywne. Każdy, kto lubi desery orzechowe, polubi Monte z dodatkami. Świetna przekąska moim zdaniem :).
wtorek, 23 lutego 2016
Kampania Activia i Streetcom - zakończenie
Witajcie,
kampania z testowaniem Activi naturalnej z owocami w ramach projektu ze Streetcom dobiega końca. Wszyscy moi znajomi i rodzina, którzy mięli szczęście mnie spotkać o ostatnim czasie skosztowali i wydali opinię o tym jogurcie.
Na początek moja opinia.
Dla mnie to pyszny jogurt, który nie tylko smakuje ale także dba o moje zdrowie. Smakował bardzo mojej córci i mnie także. Smak jest delikatny, a owoce pyszne, nie za słodkie no i te kawałki owoców... mmmmm... pychotka. Najbardziej smakowała mi z truskawkami. Krótko mówiąc polecam wszystkim smakoszom jogurtów i deserów jogurtowych.
A co powiedzieli moi znajomi i rodzina? Ogólnie wypowiadali się bardzo pozytywnie. Nawet ci, którzy na co dzień nie przepadają za taką przekąską, nie odmówili skosztowania, a później byli zachwyceni smakiem. Ulubiony smak znajomych? Truskawka i brzoskwinia.
Kampanię uważam za udaną, a Activia Naturalna z owocami jest teraz częstym gościem w mojej lodówce :).
POLECAM WSZYSTKIM ŁASUCHOM! WYJDZIE WAM NA ZDROWIE!
kampania z testowaniem Activi naturalnej z owocami w ramach projektu ze Streetcom dobiega końca. Wszyscy moi znajomi i rodzina, którzy mięli szczęście mnie spotkać o ostatnim czasie skosztowali i wydali opinię o tym jogurcie.
Na początek moja opinia.
Dla mnie to pyszny jogurt, który nie tylko smakuje ale także dba o moje zdrowie. Smakował bardzo mojej córci i mnie także. Smak jest delikatny, a owoce pyszne, nie za słodkie no i te kawałki owoców... mmmmm... pychotka. Najbardziej smakowała mi z truskawkami. Krótko mówiąc polecam wszystkim smakoszom jogurtów i deserów jogurtowych.
A co powiedzieli moi znajomi i rodzina? Ogólnie wypowiadali się bardzo pozytywnie. Nawet ci, którzy na co dzień nie przepadają za taką przekąską, nie odmówili skosztowania, a później byli zachwyceni smakiem. Ulubiony smak znajomych? Truskawka i brzoskwinia.
Kampanię uważam za udaną, a Activia Naturalna z owocami jest teraz częstym gościem w mojej lodówce :).
POLECAM WSZYSTKIM ŁASUCHOM! WYJDZIE WAM NA ZDROWIE!
piątek, 29 stycznia 2016
Streetcom i Activia!
Udało mi się zakwalifikować do testowania nowości Activii Danon na portalu Streetcom. To moje drugie testowanie, w tamtym roku brałam udział w testowaniu słodyczy Dr Gerard, o czym już tutaj pisałam. Powiem szczerze, że testowanie produktów na tym portalu jest bardzo przyjemne. Przesyłka zawsze przychodzi zgodnie z informacją, jest bardzo dobrze zapakowana, nie muszę się martwić, że coś się zepsuje albo zniszczy. Tak też było w tym przypadku. Paczka była oznaczona, że zawiera produkt, którym nie można rzucać, było to kartonowe pudło. W środku jednak była styropianowa skrzynia z wkładem do przenośnej lodówki, aby zabezpieczyć jogurty, które się tam znajdowały. Pełen profesjonalizm :).
Jak widać powyżej moje dzieciaczki nie mogły się doczekać, żeby dobrać się do jogurcików. Sama byłam ciekawa smaków :).
Do przesyłki dołączone były także ulotki informujące o nowym jogurcie Activia Jogurt naturalny i owoce.
Tak wyglądały strony ulotki. Moje zostały już dawno rozdane razem z jogurtami znajomym, ale o tym innym razem.
W przesyłce były 32 jogurty w czterech smakach: malina, brzoskwinia, truskawka i śliwka. Powiem szczerze, że wszystkie wyglądały zachęcająco.
Opakowanie jogurtu jest poręczne i nowoczesne, ładnie się prezentuje, dokładnie widać co jest w środku. Na etykiecie również widnieją wszystkie potrzebne informacje. Chętnie sięgnęłabym po taki jogurt na półce sklepowej.
Wrażenia moje i mojej rodzinki na temat smaku jogurtu są bardzo pozytywne jednak opiszę je w kolejnym poście, który za kilka dni :), ponieważ chcę go połączyć z opiniami znajomych, którzy dostali jogurty do skosztowania. Napiszę wtedy co o nich sądzą i co sądzę ja :).
A tymczasem życzę smacznego wszystkim, którym udało się barć udział w kampanii i tym, którzy lubią naturalne jogurty i owoce i zdecydują się na zakup, do czego z całego serca zachęcam bo WARTO ;).
Jak widać powyżej moje dzieciaczki nie mogły się doczekać, żeby dobrać się do jogurcików. Sama byłam ciekawa smaków :).
Do przesyłki dołączone były także ulotki informujące o nowym jogurcie Activia Jogurt naturalny i owoce.
Tak wyglądały strony ulotki. Moje zostały już dawno rozdane razem z jogurtami znajomym, ale o tym innym razem.
W przesyłce były 32 jogurty w czterech smakach: malina, brzoskwinia, truskawka i śliwka. Powiem szczerze, że wszystkie wyglądały zachęcająco.
Opakowanie jogurtu jest poręczne i nowoczesne, ładnie się prezentuje, dokładnie widać co jest w środku. Na etykiecie również widnieją wszystkie potrzebne informacje. Chętnie sięgnęłabym po taki jogurt na półce sklepowej.
Wrażenia moje i mojej rodzinki na temat smaku jogurtu są bardzo pozytywne jednak opiszę je w kolejnym poście, który za kilka dni :), ponieważ chcę go połączyć z opiniami znajomych, którzy dostali jogurty do skosztowania. Napiszę wtedy co o nich sądzą i co sądzę ja :).
A tymczasem życzę smacznego wszystkim, którym udało się barć udział w kampanii i tym, którzy lubią naturalne jogurty i owoce i zdecydują się na zakup, do czego z całego serca zachęcam bo WARTO ;).
niedziela, 8 listopada 2015
Purina Pro Plan
Kampania TRND: Purina Pro Plan czyli karma dla dorosłych psów ras średnich.
W ramach kampanii otrzymałam:
- 1opakowanie (3kg) karmy PURINA PRO PLAN MEDIUM ALDUT
- 1 opakowanie (150g) przekąski PURINA PRO PLAN Dental Pro Bar
- Kupon uprawniający do zakupu karmy PURINA PRO PLAN z 20% zniżką w sklepie internetowym fera.pl
- Przewodnik projektu
- Książeczkę "Twoje badanie opinii"
I do podarowania innym:
- 5 opakowań (100g) PURINA PRO PLAN MEDIUM Sensitive Skin
- 4 opakowania (100g) PURINA PRO PLAN MEDIUM Sensitive Digestion
- 1 opakowanie (100g) PURINA PRO PLAN MEDIUM
- 9 ulotek Purina Pro Plan.
Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć karmie, która do nas przyszła, ponieważ nasz piesek Muszka przebywał na wsi u naszej babci i zanim zdążyłam zrobić zdjęcia, jak tylko przyszła paczka mąż ją tam zawiózł.
A teraz krótka historia (trochę smutna) posiadania naszej Muszki. Wzięliśmy ją na wiosnę ze schroniska. Bardzo się do niej przywiązaliśmy. Czasami wyjeżdżamy i wtedy zawozimy ją na wieś. Niestety kilka dni temu wpadła pod auto :((((. Była to dla nas bardzo smutna wiadomość. Zamiast brać udział w kampanii i testować jedzonko, odeszła :((((. I taki to nasz nieudany trochę udział w kampanii Purina. Jednak już byliśmy w zaprzyjaźnionym schronisku i wszystkie próbki zostały rozdane. Inne pieski na pewno będą się cieszyły. My jednak na razie nie zdecydujemy się na kolejnego pieska. Będę natomiast piać co o karmie mówili znajomi ze schroniska, czy ich pieskom smakowało.
W ramach kampanii otrzymałam:
- 1opakowanie (3kg) karmy PURINA PRO PLAN MEDIUM ALDUT
- 1 opakowanie (150g) przekąski PURINA PRO PLAN Dental Pro Bar
- Kupon uprawniający do zakupu karmy PURINA PRO PLAN z 20% zniżką w sklepie internetowym fera.pl
- Przewodnik projektu
- Książeczkę "Twoje badanie opinii"
I do podarowania innym:
- 5 opakowań (100g) PURINA PRO PLAN MEDIUM Sensitive Skin
- 4 opakowania (100g) PURINA PRO PLAN MEDIUM Sensitive Digestion
- 1 opakowanie (100g) PURINA PRO PLAN MEDIUM
- 9 ulotek Purina Pro Plan.
Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć karmie, która do nas przyszła, ponieważ nasz piesek Muszka przebywał na wsi u naszej babci i zanim zdążyłam zrobić zdjęcia, jak tylko przyszła paczka mąż ją tam zawiózł.
A teraz krótka historia (trochę smutna) posiadania naszej Muszki. Wzięliśmy ją na wiosnę ze schroniska. Bardzo się do niej przywiązaliśmy. Czasami wyjeżdżamy i wtedy zawozimy ją na wieś. Niestety kilka dni temu wpadła pod auto :((((. Była to dla nas bardzo smutna wiadomość. Zamiast brać udział w kampanii i testować jedzonko, odeszła :((((. I taki to nasz nieudany trochę udział w kampanii Purina. Jednak już byliśmy w zaprzyjaźnionym schronisku i wszystkie próbki zostały rozdane. Inne pieski na pewno będą się cieszyły. My jednak na razie nie zdecydujemy się na kolejnego pieska. Będę natomiast piać co o karmie mówili znajomi ze schroniska, czy ich pieskom smakowało.
Optima DHA
Jeszcze jedna kampania z Streetcom.pl, a mianowicie testowanie margaryny Optima DHA. W tym przypadku niestety nie dostałam się do typowego testowania, jednak zaproszono mnie do wypróbowania margaryny i wzięcia udziału w konkursie. Wszystkie szczegóły są dostępne na stronie www.optimadha.pl/promocja. Można na niej skorzystać z okazji i wypróbować margarynę za darmo.
Ja skorzystałam, kupiłam margarynę, czekam jeszcze na potwierdzenie zwrotu pieniędzy. Oto moje śniadanko z margaryną Optima DHA.
Na zdjęciach możecie przeczytać o zaletach margaryny z informacji na opakowaniu. Zawartość opakowania na kolejnym zdjęciu, chyba typowa, jak w każdym opakowaniu, chociaż oczywiście mogłoby być więcej. Margaryna smaruje się dobrze na chlebku. Jest smaczna. Skosztowała jej nawet moja roczna córeczka, która już nie mogła doczekać się kanapeczek. Smakuje dobrze, a czy wpływa na umysł? To muszę sprawdzić w dłuższym okresie czasu :). Na razie oceniam margarynę na 5, w niczym nie znalazłam minusów.
Cena? Według mnie jest odpowiednia. Ja zapłaciłam za nią 4.18 zł. Sądzę, że nie jest to wygórowana cena jak na taką margarynę. Zachęcam do wypróbowania i skosztowania :).


Takie informacje o margarynie Optima DHA możecie znaleźć na Streetcom.pl.
Ja skorzystałam, kupiłam margarynę, czekam jeszcze na potwierdzenie zwrotu pieniędzy. Oto moje śniadanko z margaryną Optima DHA.
Na zdjęciach możecie przeczytać o zaletach margaryny z informacji na opakowaniu. Zawartość opakowania na kolejnym zdjęciu, chyba typowa, jak w każdym opakowaniu, chociaż oczywiście mogłoby być więcej. Margaryna smaruje się dobrze na chlebku. Jest smaczna. Skosztowała jej nawet moja roczna córeczka, która już nie mogła doczekać się kanapeczek. Smakuje dobrze, a czy wpływa na umysł? To muszę sprawdzić w dłuższym okresie czasu :). Na razie oceniam margarynę na 5, w niczym nie znalazłam minusów.
Cena? Według mnie jest odpowiednia. Ja zapłaciłam za nią 4.18 zł. Sądzę, że nie jest to wygórowana cena jak na taką margarynę. Zachęcam do wypróbowania i skosztowania :).


Takie informacje o margarynie Optima DHA możecie znaleźć na Streetcom.pl.
Dr Gerard
Kilka słów o kampanii Dr Gerard. Kampania organizowana przez Streetcom.pl, portal poświęcony testowaniu i ocenianiu produktów. Udało mi się uczestniczyć a kampanii dotyczącej słodyczy firmy dr Gerard.
W ramach testowania otrzymałam paczkę wypełnioną słodyczami. Była pełna po brzegi, mój mąż się śmiał, że dostaliśmy paczkę z Ameryki :). Na powyższym zdjęciu widać co m.in. było w paczce. Prócz tego jeszcze wiele innych słodyczy. Wszystkie równie pyszne. Mogę je Wam polecić z czystym sumieniem, są rewelacyjne. Każdy z moich znajomych i rodziny, kto ich spróbował był w siódmym niebie :). Są kruchutkie, mają ekstra aksamitne nadzienie. Według mnie jedyne w swoim rodzaju.
A tak wyglądało u mnie rozpakowywanie paczki :).
A teraz kilka słów o słodyczach.
Ciasteczko Mafijne to jedyna taka podwójna markiza na rynku. Pyszna!!! Polecam :).
Maltikeks jogurtowy to ciasteczka z mąki pełnoziarnistej oblane przepyszną polewą o smaku jogurtu. Bardzo fajne! Wyrazisty smak.
I moje ulubione- PryncyPałki. Zawierają aż 47% czekolady! A czekolada to naturalne źródło magnezu. I doskonały wzmacniacz nastroju :). Potwierdzam, im więcej ich zjesz tym weselej :).
Ogólnie kampania bardzo fajna, smaczna i wesoła. Najbardziej cieszyły się moje dzieci.
Hasło kampanii idealnie do niej pasuje: #drGerard #wiecejrazem
W ramach testowania otrzymałam paczkę wypełnioną słodyczami. Była pełna po brzegi, mój mąż się śmiał, że dostaliśmy paczkę z Ameryki :). Na powyższym zdjęciu widać co m.in. było w paczce. Prócz tego jeszcze wiele innych słodyczy. Wszystkie równie pyszne. Mogę je Wam polecić z czystym sumieniem, są rewelacyjne. Każdy z moich znajomych i rodziny, kto ich spróbował był w siódmym niebie :). Są kruchutkie, mają ekstra aksamitne nadzienie. Według mnie jedyne w swoim rodzaju.A tak wyglądało u mnie rozpakowywanie paczki :).
A teraz kilka słów o słodyczach.
Ciasteczko Mafijne to jedyna taka podwójna markiza na rynku. Pyszna!!! Polecam :).
Maltikeks jogurtowy to ciasteczka z mąki pełnoziarnistej oblane przepyszną polewą o smaku jogurtu. Bardzo fajne! Wyrazisty smak.
I moje ulubione- PryncyPałki. Zawierają aż 47% czekolady! A czekolada to naturalne źródło magnezu. I doskonały wzmacniacz nastroju :). Potwierdzam, im więcej ich zjesz tym weselej :).
Ogólnie kampania bardzo fajna, smaczna i wesoła. Najbardziej cieszyły się moje dzieci.
Hasło kampanii idealnie do niej pasuje: #drGerard #wiecejrazem
czwartek, 5 listopada 2015
PROJEKTY
Na początek powiem Wam w jakich biorę udział projektach.
1. Kampania TRND: PURINA PRO PLAN.
2. Kampania STREETCOM: dr Gerard.
3. Wygrałam także do testowania dzbanek DAFI na http://testoland.pl/.
To na początek.
Wszystkie informacje o testowaniu jutro.
A tymczasem DOBRANOC!
POWITANIE
Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga! Blog ten ma służyć ocenie różnych produktów. Będę tu zamieszczała informacje o różnych kampania w których biorę lub będę brała udział. Będę oceniała dla Was produkty, ogólnie blog będzie o testowaniu i opiniowaniu.
ZACZYNAMY!!! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












