Po raz drugi udało mi się zostać Ambasadorką LPM! Bardzo jestem zadowolona, bo to bardzo miła i relaksująca kampania testerska :). Od ostatniej kampanii niestety nie brałam udziału w jakimkolwiek testowaniu, aż tu nagle ponowne testowanie LPM. Pomyślałam SUPER! Tym razem organizatorzy bardzo mile mnie zaskoczyli bo paczuszka była pełna niespodzianek :).
Zobaczcie sami.
W paczuszce były:
- 3 cuda do kąpieli i pod prysznic :) PIELĘGNUJĄCY BALSAM DO MYCIA z masłem arganowym, woskiem pszczelim i olejkiem różanym, PIELĘGNUJĄCY KREM DO MYCIA z masłem shea i akacją oraz KREMOWY ŻEL POD PRYSZNIC malina i piwonia.
- 30 próbek żelu pod prysznic ( oj było czym się dzielić),
- książeczka, list i zaproszenia do kolejnej kampanii :).
Co mogę powiedzieć o tych kosmetykach?
Chyba tylko tyle, że są ŚWIETNE!
Uwielbiam kosmetyki do kąpieli (i nie tylko) Le Petit Marseillais, ślicznie pachną, super nawilżają skórę, świetnie relaksują. Plusy można wymieniać i wymieniać...
A minusy?
Cóż, szczerze mówiąc ja ich nie zauważyłam :).
W poprzedniej kampanii pisałam, że butelki mogłyby mieć inny kształt, ale powiem wam, że przyzwyczaiłam się i nawet stwierdzam, że są jedyne w swoim rodzaju :) łatwo je znaleźć na półce sklepowej.
Wszystkim niezdecydowanym polecam kosmetyki LPM!
Polecam wam także udział w kolejnej kampanii.
Jeśli chcecie wziąć udział w kampanii LPM podczas rejestracji na ambasadorkalpm.pl wpisać hasło:
#czekamnanowakampanielpm
Ja jestem bardzo zadowolona i każdej dziewczynie i kobiecie polecam LPM bo to raj dla ciała i duszy :).




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz