Witajcie po dłuższej przewie!
Jak wiecie piszę, kiedy tylko coś przetestuję :). Jest więc ku temu okazja :).
Zostałam Ambasadorką chusteczek do odplamiania Colour Catcher na portalu Rekomenduj.to.
Podczas kampanii do testowania dostałam pudełko chusteczek dla siebie i kilkanaście próbek do rozdania. Oczywiście wszytko rozeszło się jak świeże bułeczki :).
Rodzinka i znajomi przetestowali i ja oczywiście także.
Na początku miałam mieszane uczucia, myślałam że to nic nie da i że jak włożę do pralki różnokolorowe ubrania to je zniszczę.
Jednak zaryzykowałam i teraz piorę tylko z Colour Catecher.
Polecam z czystym sumieniem wszystkim, którzy jeszcze się wahają :).
To na prawdę działa. Chusteczka jest szara po praniu, ubrania czyste i niepofarbowane, a nawet mogę dodać, że kolory się nie spierają.
Więc jeśli macie dzieci i dużo kolorowego prania to spokojnie zapomnijcie o segregowaniu kolorów.
Colour Catcher to takie czary mary :) dzięki któremu oszczędzamy czas i pieniądze.
POLECAM!!! Oceniam na 5!
Do następnego!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz